Kobiety masturbowały się już wtedy, gdy powinny zajmować się szydełkiem lub różańcem, a nie łechtaczką. Czy onanizm wygląda jak w porno?

Kobiety masturbowały się już wtedy, gdy powinny zajmować się szydełkiem lub różańcem, a nie łechtaczką. Czy onanizm wygląda jak w porno?

Redakcja

2018-01-22

brak komentarzy

Onanizm, zwany w inny sposób masturbacją lub autoerotyzmem, to dotykanie na różne sposoby własnych narządów płciowych po to, by doprowadzić się do orgazmu lub zwyczajnie dostarczyć sobie zainteresowania. Temat przez wieki piętnowany, nawet w współczesnych lat pozostaje pewnego rodzaju tabu. niewiele osób przyzna się głośno (albo nawet po cichu, w gronie najbliższych przyjaciółek) do tego, że lubi oddawać się rozkoszy masturbacji. mnóstwo z nas boi się powiedzieć o tym również partnerowi, stresując się że uzna autoerotyzm nie za ciekawe urozmaicenie życia płciowego , a za niezbity dowód na to, że nie czujemy się przez niego zaspokojone... 5 ulubionych pozycji natury seksualnej kobiet Fakty są mimo wszystko niepodważalne. Tak, masturbacja to coś, co dotyczy praktycznie wszystkich z nas. Nie, nie zawsze mamy orgazm, ale potrafimy się wtedy całkiem nieźle rozluźnić. Nie, nie wygląda to jak scena z filmu pornograficznego , gdzie kobieta seksownie wydymając usta, kilkoma ruchami dłoni doprowadza się na szczyt rozkoszy, prężąc się przy tym jak kotka w marcu. Tak, czasem masturbacja z boku prezentuje się zwyczajnie głupio. Tak, niektóre z nas robią to nawet w miejscach ulicach, po prostu krzyżując nogi... Nie, nie każda z nas powinna lubić wibrator - dla wielu z nas wcale nie okazuje się on źródłem zainteresowania i większej rozkoszy może czasem dostarczyć poduszka. Nie, masturbacja nie zawsze ; przykładnymi fantazjami o własnym facecie. Czasem myślimy wtedy o tym, czego przenigdy nie chciałybyśmy wykonać w realu... Tak, niektóre z nas masturbowały się raptem kilka razy w życiu, podczas gdy inne muszą to wykonać każdego dnia i to niezależnie od całkiem udanego pożycia małżeńskiego. Tak, część z nas pierwszą przygodę z onanizmem zaliczyła w NAPRAWDĘ młodym wieku. Nie, nie każda próba autoerotyzmu bywa udana. z uwagi na męską fizjologię, facetom przychodzi to zwykle "samoczynnie". Kobieta dotykania samej siebie zazwyczaj powinna się powoli uczyć. Nie, przy masturbacji nie zawsze podniecają nas filmy porno. Nie jesteśmy wzrokowcami, więc czasem wolimy skupić się na swojej wyobraźni lub przeczytać opowiadanie seksualne . Tak, kobiety masturbowały się nawet wtedy, gdy społecznie akceptowalne jest wyłącznie zaciskanie palców na różańcu lub szydełku, z dala od swojej łechtaczki. Jej Wysokość Masturbacja Najważniejszą poradą okazuje się tutaj właściwie jedno zdanie. Nie daj sobie narzucić żadnej techniki i osobiście odkryj, co sprawia ci radość. Nie przejmuj się, że najlepszym sposobem może okazać się rytmiczne zaciskanie ud na poduszce. Nie każda kobieta pragnie wyrafinowanych pieszczot i ogromnego wibratora, który zazwyczaj może przynieść więcej bólu, niż rozkoszy. Posłuchaj własnego ciała i odkrywaj je małymi kroczkami! Gdy o masturbacji wiesz już z autopsji całkiem sporo, mamy kilka nadprogramowych wskazówek na jej urozmaicenie. Przy onanizmie zaleca się zadbać o otoczkę. Kieliszek wina, przygaszone światło, nastrojowa muzyka to wyłącznie sceneria z tandetnych komedii romantycznych. No i... zamknij drzwi na klucz, żeby nie stresować się nieproszonymi gośćmi. Czytaj więcej na temat erotyki Onanizm, zwany w inny sposób masturbacją lub autoerotyzmem, to dotykanie na różne sposoby własnych narządów płciowych po to, by doprowadzić się do orgazmu lub zwyczajnie dostarczyć sobie zainteresowania. Temat przez wieki piętnowany, nawet w współczesnych lat pozostaje pewnego rodzaju tabu. niewiele osób przyzna się głośno (albo nawet po cichu, w gronie najbliższych przyjaciółek) do tego, że lubi oddawać się rozkoszy masturbacji. mnóstwo z nas boi się powiedzieć o tym również partnerowi, stresując się że uzna autoerotyzm nie za ciekawe urozmaicenie życia płciowego , a za niezbity dowód na to, że nie czujemy się przez niego zaspokojone... 5 ulubionych pozycji natury seksualnej kobiet Fakty są mimo wszystko niepodważalne. Tak, masturbacja to coś, co dotyczy praktycznie wszystkich z nas. Nie, nie zawsze mamy orgazm, ale potrafimy się wtedy całkiem nieźle rozluźnić. Nie, nie wygląda to jak scena z filmu pornograficznego , gdzie kobieta seksownie wydymając usta, kilkoma ruchami dłoni doprowadza się na szczyt rozkoszy, prężąc się przy tym jak kotka w marcu. Tak, czasem masturbacja z boku prezentuje się zwyczajnie głupio. Tak, niektóre z nas robią to nawet w miejscach ulicach, po prostu krzyżując nogi... Nie, nie każda z nas powinna lubić wibrator - dla wielu z nas wcale nie okazuje się on źródłem zainteresowania i większej rozkoszy może czasem dostarczyć poduszka. Nie, masturbacja nie zawsze ; przykładnymi fantazjami o własnym facecie. Czasem myślimy wtedy o tym, czego przenigdy nie chciałybyśmy wykonać w realu... Tak, niektóre z nas masturbowały się raptem kilka razy w życiu, podczas gdy inne muszą to wykonać każdego dnia i to niezależnie od całkiem udanego pożycia małżeńskiego. Tak, część z nas pierwszą przygodę z onanizmem zaliczyła w NAPRAWDĘ młodym wieku. Nie, nie każda próba autoerotyzmu bywa udana. z uwagi na męską fizjologię, facetom przychodzi to zwykle "samoczynnie". Kobieta dotykania samej siebie zazwyczaj powinna się powoli uczyć. Nie, przy masturbacji nie zawsze podniecają nas filmy porno. Nie jesteśmy wzrokowcami, więc czasem wolimy skupić się na swojej wyobraźni lub przeczytać opowiadanie seksualne . Tak, kobiety masturbowały się nawet wtedy, gdy społecznie akceptowalne jest wyłącznie zaciskanie palców na różańcu lub szydełku, z dala od swojej łechtaczki. Jej Wysokość Masturbacja Najważniejszą poradą okazuje się tutaj właściwie jedno zdanie. Nie daj sobie narzucić żadnej techniki i osobiście odkryj, co sprawia ci radość. Nie przejmuj się, że najlepszym sposobem może okazać się rytmiczne zaciskanie ud na poduszce. Nie każda kobieta pragnie wyrafinowanych pieszczot i ogromnego wibratora, który zazwyczaj może przynieść więcej bólu, niż rozkoszy. Posłuchaj własnego ciała i odkrywaj je małymi kroczkami! Gdy o masturbacji wiesz już z autopsji całkiem sporo, mamy kilka nadprogramowych wskazówek na jej urozmaicenie. Przy onanizmie zaleca się zadbać o otoczkę. Kieliszek wina, przygaszone światło, nastrojowa muzyka to wyłącznie sceneria z tandetnych komedii romantycznych. No i... zamknij drzwi na klucz, żeby nie stresować się nieproszonymi gośćmi. Czytaj więcej na temat erotyki Rozstaliście się, a ty nie możesz przestać o nim myśleć? A może jesteście razem, ale odczuwasz jak twój mężczyzna emocjonalnie oddala się od ciebie? W jednym i drugim przypadku zastanawiasz się zapewne co wykonać, żeby facet zatęsknił. O ile desperackie próby utrzymania mężczyznę przy sobie lub zachęcenia go do powrotu nigdy nie są dobrym rozwiązaniem i mogą być uznane tylko za nachalne narzucanie się, o tyle możesz skosztować subtelnych kobiecych sztuczek. Jeśli mimo wszystko nie podziałają, lepiej odpuść i nie chowaj honoru do kieszeni... Beata i marcin byli parą przez 5 lat. Ich historia z początku przypominała miłość rodem z komedii romantycznej . Całonocne rozmowy, szalony seks, bukiety kwiatów i spontaniczne wypady. Gdy mimo wszystko pojawiła się rutyna dnia codziennego, obojgu nagle zaczęło czegoś brakować. marcin odpuścił, Beata zaczęła się poddawać. Myślała o nim już tylko w kontekście wiecznie porozrzucanych skarpet i nieopuszczonej deski w toalecie. Gdzieś zniknęły porywy serca, całkowicie przyćmione przez prozaiczne sprawy. Beata chciała czegoś więcej. Żeby on się starał, żeby chociaż ; patrzył na nią jak na początku. Wiedziała, że życie to nie telenowela, ale marzyła o tym, by chociaż czasem obudzić w sobie powiew namiętności. w końcu oboje mieli tylko po 26 lat - czy powinni skazywać się na stagnację? Małżeństwo z rozsądku: czy to może się udać? Ostrzeżeń jest sporo. Mówiła Marcinowi wprost, na czym jej zależy. Że szuka ciepła. Że z wyjątkiem seksu chciałaby też się czasem po prostu przytulić. Że poza rozmowami chciałaby chociaż ; poczuć nutę szaleństwa. marcin twierdził, że jej problemy są wyimaginowane, a miłość można okazywać bez spektakularnych słów - przygotowaną kolacją, wcześniejszym powrotem z badań. Rozstali się. oraz już po kilku tyg. Beata zaczęła rozumieć, że mimo wszystko nie może bez niego żyć. Że miłość to wyłącznie bukiety kwiatów i seks w miejsce śniadania. Od wspólnych znajomych wiedziała mimo wszystko, że marcin uniósł się honorem i nie dopuszcza do siebie uważa o powrocie. Że uczucie może i nie wygasło. Beata postanowiła, że na pewno nie będzie desperacko walczyć. Ale pokieruje sytuacją tak, żeby ukochany facet zatęsknił... Nieodwzajemniona miłość: co robić? Jak odzyskać faceta? Jak sprawić, by odczuł tęsknotę, nie tracąc przy tym honoru i nie robiąc z siebie pośmiewiska? Beata i marcin po dwumiesięcznej przerwie znowu zostali parą. Dziewczyna nie dysponowała zamiaru osaczać go i prosić, by dali sobie jeszcze jedną szansę. Najpierw skontaktowała się z nim, prosząc o pomoc przy przestawieniu mebli. Prośba była oczywiście tylko pretekstem, ale marcin nie zainicjował się od razu. Beata nie błagała go też o powrót. Po kilku spotkaniach oboje doszli do wspólnego porozumienia, rozmawiając też o błędach, które popełniali. Czytaj więcej na temat związków

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

zwiazki_i_seks