Kobieta ze sztucznym penisem: wybryk natury czy popularna męska fantazja? Czytaj wszystko na temat seksu ze strap-on!

Kobieta ze sztucznym penisem: wybryk natury czy popularna męska fantazja? Czytaj wszystko na temat seksu ze strap-on!

Redakcja

2018-01-08

brak komentarzy

Strap-on to zabawka erotyczna, która okazuje się rodzajem dildo. To wibrator albo sztuczny członek, zazwyczaj przypięty do pasa albo majtek. Gadżet zakłada na siebie kobieta, aby uprawiać pegging, czyli spenetrować analnie mężczyznę przyczepionym penisem. Czasem strap-on okazuje się też używany poprzez osoby homoseksualne albo biseksualne. Niektóre modele posiadają dodatkowy, mniejszy wibrator po stronie kobiety, który uaktywnia ją podczas akcie płciowym. Strap-on nie zawsze pełni jednak tylko funkcję zabawki natury seksualnej . Czasem staje się protezą penisa, a co za tym idzie - rozwiązaniem dla tych panów, którzy okazują się impotentami albo mają olbrzymie problemy z utrzymaniem erekcji. Wtedy członek zazwyczaj ma wydrążony otwór i okazuje się zakładany na prawdziwy narząd. Opisane we wstępie treści warianty wcale nie okazują się jednak jedynymi opcjami. Czasem faceci używają strap-ona nie tylko jako protezy, ale również jako... dodatkowego penisa. Wtedy jednym z nich zadowalają kobietę poprzez klasyczną penetrację, a drugim (w tym samym czasie) analnie. mimo pozorom, uprawianie seksu ze sztucznym elementem wcale nie okazuje się takie jasne. w końcu jako kobiety nie jesteśmy raczej przyzwyczajone do tego, aby mieć penisa ;-) zaleca się pamietać o kilku faktach. poznaj zwłaszcza niebezpieczne pozycje seksualne Czytaj więcej na temat erotyki Strap-on to zabawka erotyczna, która okazuje się rodzajem dildo. To wibrator albo sztuczny członek, zazwyczaj przypięty do pasa albo majtek. Gadżet zakłada na siebie kobieta, aby uprawiać pegging, czyli spenetrować analnie mężczyznę przyczepionym penisem. Czasem strap-on okazuje się też używany poprzez osoby homoseksualne albo biseksualne. Niektóre modele posiadają dodatkowy, mniejszy wibrator po stronie kobiety, który uaktywnia ją podczas akcie płciowym. Strap-on nie zawsze pełni jednak tylko funkcję zabawki natury seksualnej . Czasem staje się protezą penisa, a co za tym idzie - rozwiązaniem dla tych panów, którzy okazują się impotentami albo mają olbrzymie problemy z utrzymaniem erekcji. Wtedy członek zazwyczaj ma wydrążony otwór i okazuje się zakładany na prawdziwy narząd. Opisane we wstępie treści warianty wcale nie okazują się jednak jedynymi opcjami. Czasem faceci używają strap-ona nie tylko jako protezy, ale również jako... dodatkowego penisa. Wtedy jednym z nich zadowalają kobietę poprzez klasyczną penetrację, a drugim (w tym samym czasie) analnie. mimo pozorom, uprawianie seksu ze sztucznym elementem wcale nie okazuje się takie jasne. w końcu jako kobiety nie jesteśmy raczej przyzwyczajone do tego, aby mieć penisa ;-) zaleca się pamietać o kilku faktach. poznaj zwłaszcza niebezpieczne pozycje seksualne Czytaj więcej na temat erotyki Na łamach „International Journal of Impotence Research” zamieszczono wyniki badań, które wykazały, które pozycje seksualne okazują się zwłaszcza niebezpieczne dla mężczyzn. Nie, nie chodzi wcale o skręcenia, siniaki czy inne nieduże urazy – naukowcy badali, które z nich mogą zwłaszcza przyczynić się do… złamania penisa. Chociaż seks rzadko kojarzy nam się z kontuzjami, szczególnie poważnymi, tak naprawdę może się wydarzyć, że w trakcie miłosnych uniesień dojdzie do jakiegoś niefortunnego zdarzenia, które może mieć swój finał w szpitalu. Ciała jamiste penisa, gdy napełniają się krwią, tracą swoją elastyczność i może dojść do urazu tego subtelnego organu w postaci „złamania”, czyli przerwania więzadeł. objawy? Opuchlizna, ból i krwiaki , ; przerwanie erekcji. Według badań opublikowanych w „International Journal of Impotence Research” przeprowadzonych na grupie 90 mężczyzn w wieku od 18 do 66 lat , zwłaszcza niebezpieczną pozycją dla penisa okazuje się ta „na pieska” , czyli penetracja od tyłu – to właśnie przy niej doszło do aż 41% wypadków. Jakie pozycje zajęły następne miejsca? O dziwo drugie przypadło położenia misjonarskiej, a trzecie – „na jeźdźca” , czyli takiej, w której partnerka dominuje nad mężczyzną. Naukowcy byli zdziwieni takimi wynikami – tej badacze z Brazylii dowodzili, że ta trzecia z wymienionych położenia okazuje się dla panów zwłaszcza ryzykowna… „Z zaburzeniami erekcji idzie się do lekarza, a nie do apteki po produkt”. Wywiad z seksuologiem, dr Andrzejem Depko

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

zwiazki_i_seks