Friends with benefits, czyli przyjaciele... od seksu. Czy taka relacja jest zdrowa?

Friends with benefits, czyli przyjaciele... od seksu. Czy taka relacja jest zdrowa?

Redakcja

2018-01-08

brak komentarzy

Seks z przyjacielem to lepsze rozstrzygnięcie niż  ryzykowne perypetie na jedną noc – mówią zwolennicy takich układów. A co, gdy jedna strona się zakocha, a druga nie?  – pytają przeciwnicy. okazują się proste: przyjaźnimy się, regularnie widujemy i chodzimy ze sobą do łóżka. bywa nam razem dobrze, ale każdy ma swoje życie i swój świat. Nie jesteśmy parą i nie możemy wymagać od siebie reakcji, które okazują się zwyczajne, gdy okazuje się się w związku (np. wierności czy wspólnego spędzania letnich miesięcy). Z analiz wynika, że na seks-przyjacielskie relacje zwykle decydują się ludzie nowo-upieczeni, między 20.a 30. rokiem życia, mniej więcej 60 procentach amerykańskich studentów ma za sobą taki epizod. W Polsce, niestety, nie przeprowadzano żadnych statystyk, ale eksperci twierdzą, że "seks przyjaźnie" stają się coraz popularniejsze. Co interesujące, na takie układy wielokrotnie decydują się też ludzie dojrzali, 30- i 40-latkowie. Zwykle chodzi o ich sytuację życiową. Nie mają regularnego mężczyzny albo nie zamierzają tymczasowo związku, ale mają wymogi seksualne , a przyjaciel okazuje się kimś bliskim i zaufanym, z kim mogą je realizować. Wcześniej sądzono, że kobiety i faceci decydują się na seks-przyjaźń z nieco pozostałych powodów. One, by pójść z kimś do łóżka potrzebują więzi, a przyjaciel daje im takie poczucie. Oni zamierzają seksu, a przyjaciółka może im to dać (a przy okazji odpadają zabiegi związane ze żmudnym procesem podrywania). Okazało się jednak, że te opinie mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. W ostatnich latach role męskie i damskie bardzo się odwróciły, dlatego przekonanie, że "ona chce przyjaźni i dlatego zgadza się na seks, a on chce seksu, więc zgadza się na przyjaźń" stało się kolejnym stereotypem. Tak naprawdę zarówno kobieta, oraz mężczyzna czerpią z tej relacji podobne korzyści. Jakie? • Mogą uprawiać seks bez zaangażowania, czyli bez ograniczeń wynikających z bycia w monogamicznym związku. • Współżyją regularnie, ponieważ przyjaciel przeważnie okazuje się dostępny i ma dla nich moment.  • Unikają kaca moralnego, ponieważ sypiają z osobą, którą dobrze znają, którą uwielbiają i do której mają zaufanie. • Nie muszą się spinać, wstydzić słabszego wyglądu czy nastroju, ponieważ przyjaciel je akceptuje. Z analiz wynika, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną trwa ok. 14 miesięcy zanim zdecydują się na pójście do łóżka. Mają więc moment, by dobrze się poznać. Statystyczna para przyjaciół, którzy ze sobą sypiają pozostaje w takim układzie od pół roku do kilku lat. Dlaczego relacje "friends with benefits"  się rozpadają?  Scenariusze okazują się bardzo różne. Przyjaciele przestają chodzić ze sobą do łóżka, ponieważ po prostu pożądanie między nimi zanikło, okazało się, że okazują się niezbyt dopasowani i seks wcale nie sprawiał im frajdy, albo  poznali kogoś, z kim zamierzają tworzyć miłosną relację, więc stary układ trze ba sprawdzić.  mimo pozorom historie, że "jedna strona się zakochała, a druga nie" zdarzają się rzadko i wcale nie okazują się główną przyczyną rozpadu tego typu związków. Eksperci badających seks-przyjaciół byli zaskoczeni jeszcze jedną kwestią:  okazało się, że wiele z tych par, nawet, gdy nie ma między nimi już seksu, nadal pozostaje ze sobą w przyjaźni. Zwykle jest tak w przypadku ludzi, które deklarowały, że od początku była między nimi duża bliskość, wiele okresu spędzali razem, mieli wspólne grono znajomych. Podstawy przyjaźni były więc mocne i solidne, a relacja seksualna między nimi była dla nich tylko epizodem. Takie osoby mogą się przyjaźnić nawet poprzez całe życie, a fakt, że dawniej chodzili ze sobą do łóżka traktować jako jeszcze jedną wspólną historię, która ich łączy. Z analiz wynika, że ok. 10-20 procentach par zmienia relację z przyjacielskiego seksu na prawdziwy korelację. Może nie ma w tym szaleństwa i znanych "motyli w brzuchu", ale podstawy do stworzenia trwałej relacji okazują się bardzo dobre. Jeśli czujemy się z kimś prawie, mamy do niego zaufanie, łączy nas korzystny seks, to mamy mocne  fundamenty do narodzin uczucia. Układ friends with benefits dotyczy również ciebie? Sprawdź, co zrobić, by nie skrzywdzić siebie i drugiej osoby. • niezależnie od tego, czy poszliście ze sobą do łóżka pod wpływem momencie czy też zanosiło się na to od dłuższego okresu, porozmawiajcie o tym, co się stało. Ustalcie, jak to zmienia waszą relację. • Jeśli decydujecie się pozostawać w układzie "przyjaciół od seksu", umówcie się na pewne zasady, np. czy sypiacie jedynie ze sobą, ile okresu i w jakich okolicznościach ze sobą spędzacie, na co każde z was może się zgodzić,  a czego nie zaakceptuje. • Seks-przyjaźń to nie korelację. Nie możecie więc wymagać od siebie tego, co wydaje się ekologiczne w przypadku stałych par. Uświadomienie sobie tego pomoże wam uniknąć  kłótni. • Gdy w czasie trwania relacji któreś z was poczuje, że coś zaczyna się zmieniać (np. zakochuje się w drugiej osobie albo seks przestaje mu sprawiać radość), mówcie o tym na bieżąco. Dzięki temu prawdopodobnie uda wam się ocalić przyjaźń, a nawet jeśli nie, to rozejdziecie się z klasą, zachowując po sobie miłe wspomnienia.  Seks z przyjacielem to lepsze rozstrzygnięcie niż  ryzykowne perypetie na jedną noc – mówią zwolennicy takich układów. A co, gdy jedna strona się zakocha, a druga nie?  – pytają przeciwnicy. okazują się proste: przyjaźnimy się, regularnie widujemy i chodzimy ze sobą do łóżka. bywa nam razem dobrze, ale każdy ma swoje życie i swój świat. Nie jesteśmy parą i nie możemy wymagać od siebie reakcji, które okazują się zwyczajne, gdy okazuje się się w związku (np. wierności czy wspólnego spędzania letnich miesięcy). Z analiz wynika, że na seks-przyjacielskie relacje zwykle decydują się ludzie nowo-upieczeni, między 20.a 30. rokiem życia, mniej więcej 60 procentach amerykańskich studentów ma za sobą taki epizod. W Polsce, niestety, nie przeprowadzano żadnych statystyk, ale eksperci twierdzą, że "seks przyjaźnie" stają się coraz popularniejsze. Co interesujące, na takie układy wielokrotnie decydują się też ludzie dojrzali, 30- i 40-latkowie. Zwykle chodzi o ich sytuację życiową. Nie mają regularnego mężczyzny albo nie zamierzają tymczasowo związku, ale mają wymogi seksualne , a przyjaciel okazuje się kimś bliskim i zaufanym, z kim mogą je realizować. Wcześniej sądzono, że kobiety i faceci decydują się na seks-przyjaźń z nieco pozostałych powodów. One, by pójść z kimś do łóżka potrzebują więzi, a przyjaciel daje im takie poczucie. Oni zamierzają seksu, a przyjaciółka może im to dać (a przy okazji odpadają zabiegi związane ze żmudnym procesem podrywania). Okazało się jednak, że te opinie mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. W ostatnich latach role męskie i damskie bardzo się odwróciły, dlatego przekonanie, że "ona chce przyjaźni i dlatego zgadza się na seks, a on chce seksu, więc zgadza się na przyjaźń" stało się kolejnym stereotypem. Tak naprawdę zarówno kobieta, oraz mężczyzna czerpią z tej relacji podobne korzyści. Jakie? • Mogą uprawiać seks bez zaangażowania, czyli bez ograniczeń wynikających z bycia w monogamicznym związku. • Współżyją regularnie, ponieważ przyjaciel przeważnie okazuje się dostępny i ma dla nich moment.  • Unikają kaca moralnego, ponieważ sypiają z osobą, którą dobrze znają, którą uwielbiają i do której mają zaufanie. • Nie muszą się spinać, wstydzić słabszego wyglądu czy nastroju, ponieważ przyjaciel je akceptuje. Z analiz wynika, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną trwa ok. 14 miesięcy zanim zdecydują się na pójście do łóżka. Mają więc moment, by dobrze się poznać. Statystyczna para przyjaciół, którzy ze sobą sypiają pozostaje w takim układzie od pół roku do kilku lat. Dlaczego relacje "friends with benefits"  się rozpadają?  Scenariusze okazują się bardzo różne. Przyjaciele przestają chodzić ze sobą do łóżka, ponieważ po prostu pożądanie między nimi zanikło, okazało się, że okazują się niezbyt dopasowani i seks wcale nie sprawiał im frajdy, albo  poznali kogoś, z kim zamierzają tworzyć miłosną relację, więc stary układ trze ba sprawdzić.  mimo pozorom historie, że "jedna strona się zakochała, a druga nie" zdarzają się rzadko i wcale nie okazują się główną przyczyną rozpadu tego typu związków. Eksperci badających seks-przyjaciół byli zaskoczeni jeszcze jedną kwestią:  okazało się, że wiele z tych par, nawet, gdy nie ma między nimi już seksu, nadal pozostaje ze sobą w przyjaźni. Zwykle jest tak w przypadku ludzi, które deklarowały, że od początku była między nimi duża bliskość, wiele okresu spędzali razem, mieli wspólne grono znajomych. Podstawy przyjaźni były więc mocne i solidne, a relacja seksualna między nimi była dla nich tylko epizodem. Takie osoby mogą się przyjaźnić nawet poprzez całe życie, a fakt, że dawniej chodzili ze sobą do łóżka traktować jako jeszcze jedną wspólną historię, która ich łączy. Z analiz wynika, że ok. 10-20 procentach par zmienia relację z przyjacielskiego seksu na prawdziwy korelację. Może nie ma w tym szaleństwa i znanych "motyli w brzuchu", ale podstawy do stworzenia trwałej relacji okazują się bardzo dobre. Jeśli czujemy się z kimś prawie, mamy do niego zaufanie, łączy nas korzystny seks, to mamy mocne  fundamenty do narodzin uczucia. Układ friends with benefits dotyczy również ciebie? Sprawdź, co zrobić, by nie skrzywdzić siebie i drugiej osoby. • niezależnie od tego, czy poszliście ze sobą do łóżka pod wpływem momencie czy też zanosiło się na to od dłuższego okresu, porozmawiajcie o tym, co się stało. Ustalcie, jak to zmienia waszą relację. • Jeśli decydujecie się pozostawać w układzie "przyjaciół od seksu", umówcie się na pewne zasady, np. czy sypiacie jedynie ze sobą, ile okresu i w jakich okolicznościach ze sobą spędzacie, na co każde z was może się zgodzić,  a czego nie zaakceptuje. • Seks-przyjaźń to nie korelację. Nie możecie więc wymagać od siebie tego, co wydaje się ekologiczne w przypadku stałych par. Uświadomienie sobie tego pomoże wam uniknąć  kłótni. • Gdy w czasie trwania relacji któreś z was poczuje, że coś zaczyna się zmieniać (np. zakochuje się w drugiej osobie albo seks przestaje mu sprawiać radość), mówcie o tym na bieżąco. Dzięki temu prawdopodobnie uda wam się ocalić przyjaźń, a nawet jeśli nie, to rozejdziecie się z klasą, zachowując po sobie miłe wspomnienia.  Seks analny, dawniej stereotypowo uchodzący za domenę homoseksualistów, coraz częściej okazuje się uprawiany również poprzez heteroseksualne pary. Jedni straszą związanym z nim ryzykiem zachorowania na raka odbytu, dodatkowo wypadania tego organu. Inni opisują niesamowite doznania, które towarzyszą tego rodzaju stosunkom. jeszcze inni zachwalają go jako świetny... rodzaj zabezpieczenia przed niechcianą ciążą. A jaka okazuje się fakt na temat seksu analnego? Seks oralny: dekalog kochanki idealnej Decydując się na seks analny, nie nastawiaj się tylko na radość. Musisz pamiętać również o zagrożeniach, które wiążą się ze stymulacją odbytu. taki rodzaj stosunku płciowego naraża cię na: Czytaj też na temat poszukiwań punktu G Na forach on-line roi się od mało smacznych historii - chyba żadna z nas nie chciałaby posiadać przykrej niespodzianki podczas uprawiania seksu analnego ;-) Niestety, niedociągnięcie odpowiedniego wykonania może skutkować tylko bólem i mikrourazami, ale również mało estetycznymi, brązowymi plamami na pościeli. Koneserki miłości greckiej zdradzają również, że czasem na penisie może się znaleźć nieco mazi kałowej. O ile doświadczonym kochankom, którzy okazują się w związku od licznych lat i wielu razem próbowali, ta sytuacja raczej nie spowoduje dolegliwości, o tyle dla niektórych może okazać się traumatyczna. Jak zatem przygotować się do seksu analnego? Pamiętaj, że na seks analny zaleca się decydować się ze stałym partnerem. wymaga on o wiele większej delikatności i pełni zaufania - prościej tutaj o ból i nadwyrężenia skóry. Przypadkowy kochanek może również okazać się mniej wyrozumiały, gdy na jego penisie pojawią się resztki kałowe. Nie miej wyrzutów, jeśli taki rodzaj stosunków nie okaże się ci odpowiadał. Nie okazuje się prawdą, że absolutnie każda kobieta doznaje przy seksie analnym niesamowitego orgazmu. Twoje upodobania okazują się twoją prywatną sprawą i nikt nie może cię do niczego przekonywać. Czytaj więcej treści związanych z erotyką

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

zwiazki_i_seks