Czy przyjaźń damsko-męska w ogóle istnieje? Historia Adama i Moniki pokazuje, że nie warto wierzyć w stereotypy

Czy przyjaźń damsko-męska w ogóle istnieje? Historia Adama i Moniki pokazuje, że nie warto wierzyć w stereotypy

Redakcja

2018-01-08

brak komentarzy

Przyjaźń damsko-męska od zawsze jest przedmiotem dyskusji. Jedni twierdzą, że nie istnieje i prędzej czy później zamienia się w miłość. Inni mówią, że jest jak zwłaszcza realna. Ci, którzy posiadają oddanego przyjaciela płci przeciwnej twierdzą nawet, że ta relacja może być o dużo bardziej wartościowa, niż przyjaźń między 2 kobietami lub mężczyznami. Bez wątpienia jest to temat kontrowersyjny. Przedstawiamy wam więc kilka krótkich historii. A może wy opowiecie nam swoje? Monika i Adam mają po 32 dekady. przenigdy nie byli parą, ale oboje są singlami. Żeby była jasność - przenigdy nie uprawiali też seksu i jak twierdzą, nawet poprzez myśl im to nie przeszło. Adam teatralnie wzdryga się na samą wzmiankę. Śmieje się, że to byłoby obrzydliwe, bo chociaż Monika jest piękna, to odczuwa ją jak siostrę. Znają się od 25 lat. Ich przyjaźń miewała wzloty i upadki. Oboje mają wybuchowe charaktery, więc kłótni nie brakuje. Adam nie przepadał za chłopakiem Moniki, z którym była poprzez kilka lat. Starał się mimo wszystko tego nie okazywać, a jego przeczucia co do mężczyznę koleżanki okazały się później słuszne - facet zdradzał Monikę, więc ich związek rozpadł się z hukiem. wiele osób próbuje swatać dobrych znajomych. Przoduje w tym matka Moniki, która uważa że Adam skrycie jest zakochany w jej córce, ale latami wstydzi się to wyznać. Przyzwyczaili się już do ciągłych wzmianek „Co za piękna para!", które towarzyszyły im szczególnie wtedy, gdy wyjechali razem wakacje. Oczywiście, mieszkali w osobnych pokojach, ale mnóstwo znajomych szukało w tym drugiego dna. - Przyjaźń z facetem jest lepsza, niż z odmienną partnerką. Adam szczerze cieszy się ze wszystkich moich zwycięstw. Wszystkie koleżanki które miałam, prędzej czy później były zazdrosne lub ciągle się obrażały. Z mężczyznami nie ma tego dolegliwości, a przyjaźń damsko-męska jest pozbawiona rywalizacji. Czym się różni miłość od zauroczenia? Natalia ma 30 lat. Rafał 33. Od 6 miesięcy są małżeństwem. Wcześniej przyjaźnili się poprzez 8 lat, aż wreszcie zdecydowali się wyznać sobie miłość i zostali parą. Śmieją się obecnie, że tak naprawdę podkochiwali się w sobie od początku, ale oboje tkwili w uprzednich, nieudanych związkach i dość się bali, jak na wyznanie zareaguje druga strona. Rafał mówi, że gdyby jedynie wiedział o uczuciach Natalii, na pewno nie czekałby od tylu lat i już od dawna byliby małżeństwem. - Przyjaźń damsko-męska jest najważniejszym fundamentem związku. Oczywiście powinna towarzyszyć jej też fascynacja erotyczna, bo przecież samodzielnie przyjaźń i szacunek nie można. My świetnie zaczęliśmy naszą znajomość, a przecież od lat jesteśmy w sobie zakochani do szaleństwa! - mówi Natalia. Syndrom Piotrusia Pana - czy dotyczy twojego faceta? olga ma 26 lat. Daniel 28. Przyjaźnią się od 5 lat, poznali się na studiach. Daniel ma dziewczynę, z którą mieszka od roku. olga jest singielką. Po cichu zakochaną w Danielu, z czego on nie zdaje sobie sprawy. Gdy pierwszy raz spotkała Daniela, był już z Eweliną. przenigdy nie wyznała mu więc, co tak naprawdę do niego czuje. Jak mówi, można jej przyjaźń z nim i to, że może mu pomagać. Za Eweliną nie przepada, ale samodzielnie nie wie czy ma do tego racjonalne powody, czy może nie lubi jedynie dlatego, że jest uszczęśliwiona z mężczyzną, w którym ona się podkochuje. - Nie ma przyjaźni damsko-męskiej. Czasem jestem tragiczna na siebie, że tak głupio się wkopałam. Trudno mi zerwać znajomość z Danielem, ale wiem że przenigdy z nim nie będę. są dni, gdy mam serdecznie dość rozmów o jego związku. A są też takie momenty, kiedy nie wyobrażam sobie, że miałabym zerwać naszą relację. Zaangażowałam się w coś zupełnie bezsensownego. A wszyscy myślą, że między nami naprawdę jest jedynie przyjaźń... - mówi olga. Maminsynek: jak go rozpoznać? Czy da się z nim żyć? Jak pokazują historie naszych bohaterów, nie ma żadnej reguły. Ile osób, tyle opinii i indywidualnych przeżyć. są tacy, którzy od lat mają znajomych płci przeciwnej i nie widzą w tym absolutnie żadnych podtekstów. są też tacy, których znajomości przerodziły się w związki. są wreszcie i tacy, których damsko-męskie przyjaźnie zakończyły się kompletnym niepowodzeniem - przerwało je nieodwzajemnione uczucie albo zazdrosny partner. Czy mimo wszystko samo nie dzieje się z przyjaźniami w obrębie owej samej płci? Czy relacja z odmienną partnerką także czasem nie zostaje z różnych powodów zakończona? Czytaj więcej na temat związków Przyjaźń damsko-męska od zawsze jest przedmiotem dyskusji. Jedni twierdzą, że nie istnieje i prędzej czy później zamienia się w miłość. Inni mówią, że jest jak zwłaszcza realna. Ci, którzy posiadają oddanego przyjaciela płci przeciwnej twierdzą nawet, że ta relacja może być o dużo bardziej wartościowa, niż przyjaźń między 2 kobietami lub mężczyznami. Bez wątpienia jest to temat kontrowersyjny. Przedstawiamy wam więc kilka krótkich historii. A może wy opowiecie nam swoje? Monika i Adam mają po 32 dekady. przenigdy nie byli parą, ale oboje są singlami. Żeby była jasność - przenigdy nie uprawiali też seksu i jak twierdzą, nawet poprzez myśl im to nie przeszło. Adam teatralnie wzdryga się na samą wzmiankę. Śmieje się, że to byłoby obrzydliwe, bo chociaż Monika jest piękna, to odczuwa ją jak siostrę. Znają się od 25 lat. Ich przyjaźń miewała wzloty i upadki. Oboje mają wybuchowe charaktery, więc kłótni nie brakuje. Adam nie przepadał za chłopakiem Moniki, z którym była poprzez kilka lat. Starał się mimo wszystko tego nie okazywać, a jego przeczucia co do mężczyznę koleżanki okazały się później słuszne - facet zdradzał Monikę, więc ich związek rozpadł się z hukiem. wiele osób próbuje swatać dobrych znajomych. Przoduje w tym matka Moniki, która uważa że Adam skrycie jest zakochany w jej córce, ale latami wstydzi się to wyznać. Przyzwyczaili się już do ciągłych wzmianek „Co za piękna para!", które towarzyszyły im szczególnie wtedy, gdy wyjechali razem wakacje. Oczywiście, mieszkali w osobnych pokojach, ale mnóstwo znajomych szukało w tym drugiego dna. - Przyjaźń z facetem jest lepsza, niż z odmienną partnerką. Adam szczerze cieszy się ze wszystkich moich zwycięstw. Wszystkie koleżanki które miałam, prędzej czy później były zazdrosne lub ciągle się obrażały. Z mężczyznami nie ma tego dolegliwości, a przyjaźń damsko-męska jest pozbawiona rywalizacji. Czym się różni miłość od zauroczenia? Natalia ma 30 lat. Rafał 33. Od 6 miesięcy są małżeństwem. Wcześniej przyjaźnili się poprzez 8 lat, aż wreszcie zdecydowali się wyznać sobie miłość i zostali parą. Śmieją się obecnie, że tak naprawdę podkochiwali się w sobie od początku, ale oboje tkwili w uprzednich, nieudanych związkach i dość się bali, jak na wyznanie zareaguje druga strona. Rafał mówi, że gdyby jedynie wiedział o uczuciach Natalii, na pewno nie czekałby od tylu lat i już od dawna byliby małżeństwem. - Przyjaźń damsko-męska jest najważniejszym fundamentem związku. Oczywiście powinna towarzyszyć jej też fascynacja erotyczna, bo przecież samodzielnie przyjaźń i szacunek nie można. My świetnie zaczęliśmy naszą znajomość, a przecież od lat jesteśmy w sobie zakochani do szaleństwa! - mówi Natalia. Syndrom Piotrusia Pana - czy dotyczy twojego faceta? olga ma 26 lat. Daniel 28. Przyjaźnią się od 5 lat, poznali się na studiach. Daniel ma dziewczynę, z którą mieszka od roku. olga jest singielką. Po cichu zakochaną w Danielu, z czego on nie zdaje sobie sprawy. Gdy pierwszy raz spotkała Daniela, był już z Eweliną. przenigdy nie wyznała mu więc, co tak naprawdę do niego czuje. Jak mówi, można jej przyjaźń z nim i to, że może mu pomagać. Za Eweliną nie przepada, ale samodzielnie nie wie czy ma do tego racjonalne powody, czy może nie lubi jedynie dlatego, że jest uszczęśliwiona z mężczyzną, w którym ona się podkochuje. - Nie ma przyjaźni damsko-męskiej. Czasem jestem tragiczna na siebie, że tak głupio się wkopałam. Trudno mi zerwać znajomość z Danielem, ale wiem że przenigdy z nim nie będę. są dni, gdy mam serdecznie dość rozmów o jego związku. A są też takie momenty, kiedy nie wyobrażam sobie, że miałabym zerwać naszą relację. Zaangażowałam się w coś zupełnie bezsensownego. A wszyscy myślą, że między nami naprawdę jest jedynie przyjaźń... - mówi olga. Maminsynek: jak go rozpoznać? Czy da się z nim żyć? Jak pokazują historie naszych bohaterów, nie ma żadnej reguły. Ile osób, tyle opinii i indywidualnych przeżyć. są tacy, którzy od lat mają znajomych płci przeciwnej i nie widzą w tym absolutnie żadnych podtekstów. są też tacy, których znajomości przerodziły się w związki. są wreszcie i tacy, których damsko-męskie przyjaźnie zakończyły się kompletnym niepowodzeniem - przerwało je nieodwzajemnione uczucie albo zazdrosny partner. Czy mimo wszystko samo nie dzieje się z przyjaźniami w obrębie owej samej płci? Czy relacja z odmienną partnerką także czasem nie zostaje z różnych powodów zakończona? Czytaj więcej na temat związków Mówiąc w skrócie, maminsynek to dorosły mężczyzna, którego łączy toksyczna więź z matką - nie okazuje się samodzielnie podejmować decyzji i w zdrowy sposób się usamodzielnić, jest od niej w pewnym sensie uzależniony. Życie z maminsynkiem może być dla jego żony lub ukochanej naprawdę niełatwe. Nie sposób konkurować z mamą partnera, która zawsze jest dla niego na i miejscu. Jak rozpoznać maminsynka? Czy taki mężczyzna da się zmodyfikować? Jak żyć z „syneczkiem mamusi”? Dominika ma 29 lat. Łukasz 31. są małżeństwem od 2 lat, ale Dominika niedawno złożyła pozew o rozwód . czynnikiem sprawczym jest inna kobieta. Bynajmniej nie kochanka. Ma 57 lat, kilkadziesiąt nadprogramowych kilogramów nadwagi, a jej główną pasją jest pielęgnowanie dorosłego jedynaka. Dominika miała już dość życia w szkodliwymi trójkącie. Chociaż już przed ślubem widziała uzależnienie partnera od mamy, była w nim ślepo zakochana. Myślała, że skoro jej narzeczony tak kocha mamę, z pewnością jest ją samo szanował i uwielbiał jako wzorowy chłopak. Niedawno zrozumiała mimo wszystko wreszcie, że przenigdy nie jest dla Łukasza ważniejsza niż najdroższa mamusia. Czy partner namawiał ją, żeby mimo wszystko nie składała pozwu rozwodowego? poprzez minutę. potem matka wyjaśniła mu, że tak jest dla niego dobrze i żeby niczym się nie martwił. Łukasz to modelowy przykład maminsynka. Od ślubu spędził sam na sam z żoną... 2 weekendy. Podczas wszystkich pozostałych towarzyszyła im matka. Była z nimi w kinie, w restauracji, w teatrze. Pojechała też z synem i synową na wakacje. Dominika pierwszy raz poczuła się zaniepokojona podczas nocy poślubnej . mąż spędził ją... u mamusi. Wychodząc z przyjęcia weselnego, narzekała na serce i ogromne zmęczenie. Po 30 minutach zadzwoniła, że chyba ma zawał. Łukasz pojechał do niej i siedział aż do późnego popołudnia. Dzięki temu momentalnie poczuła się dobrze. Zdrada kontrolowana, czyli skok w bok za przyzwoleniem Każdą, nawet najmniejszą decyzję, mężczyzna musiał skonsultować z matką. Gdy Dominika chciała kupić zestaw białych ręczników, zadzwonił do mamy, by spytać czy jej zdaniem okażą się praktyczne. A jakie zdanie podczas trwania ich współmałżonków najczęściej wypowiadał Łukasz? „Mamusia zrobiłaby to zwanych inaczej...”. Oczywiście, broń Boże nie miało to jego zdaniem być oznaką krytyki. Kotlety mielone były przepyszne, ale mamusia zawsze dawała do nich mniej tartej bułki. Mamusia składała też zwanych inaczej skarpetki Łukasza, nie lubiła tych okropnych storczyków, a na śniadanie przenigdy nie zaserwowałaby tostów na słodko. Po 2 latach życia w szkodliwymi trójkącie, Dominika powiedziała STOP. definitywnie utwierdziła się w własnej decyzji, gdy zobaczyła reakcję Łukasza. Początkowo załamany perspektywą rozstania („Co powie mamusia?! Taki wstyd!!!”), później został mimo wszystko poprzez przedsiębiorczą mamę przekonany, że tak naprawdę rozwód z Dominiką wyjdzie mu na zawsze. w końcu kto dobrze o niego zadba, niż kochana rodzicielka? Syndrom Piotrusia Pana: zobacz powieść Anety i Kuby Jeśli nie chciałabyś związać się z mężczyzną, który jest maminsynkiem i pozostaje w toksycznej relacji z własną matką, musisz zwracać natychmiast uwagę na subtelne sygnały. Oczywiście, nie każda miłość do rodziców musi być potępiana. Dojrzałe uczucie w aktu płciowego do mamy jest jak zwłaszcza ekologiczne - dziwne byłoby, gdyby facet próbował całkowicie się od niej odciąć. Należy mimo wszystko zwrócić uwagę na sygnały alarmujące, że relacja mama–syn, może być zaburzona. kiedy po partnerowi widać, że jest maminsynkiem? Czemu mój chłopak nie nosi obrączki? Czy to oznacza zdradę? nie da się ukryć, że gdy mamy do czynienia z facetem uzależnionym od innej kobiety, najprościej byłoby zawczasu wziąć nogi za pas - szczególnie wtedy, gdy on nie widzi dolegliwości i nie wykazuje chęci modyfikacje. Czasem mimo wszystko trzeba popracować nad związkiem i przetestować namówić maminsynka do tego, aby zaczął wreszcie przedkładać zdanie ukochanej nad opinię mamy. Czytaj więcej na temat związków

Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

zwiazki_i_seks